Czy zdarzyło Ci się kiedyś przeżyć cały dzień i mieć poczucie, że właściwie go nie pamiętasz? Że wszystko wydarzyło się szybko – zadania, rozmowy, obowiązki – ale trudno uchwycić Ci momenty, w których naprawdę byłeś obecny? Że dojeżdżając do domu nie pamiętasz fragmentu drogi? Albo po zjedzeniu posiłku dopiero po chwili orientujesz się, że właściwie nie pamiętasz jego smaku?
Dlaczego nasz umysł włącza autopilota?
Mózg stale szuka skrótów – tworzy nawyki, automatyzuje codzienne zachowania. Jest to pewnego rodzaju mechanizm przetrwania (działanie na autopilocie określa się jako automatyczne przetwarzanie informacji lub funkcjonowanie w trybie nawykowym), który pozwala nam wykonywać czynności bez potrzeby uczenia się ich od nowa i angażowania świadomego udziału uwagi.
Wyobraź sobie jakby wyglądałoby Twoje życie gdybyś codziennie musiał uczyć się jak zaparzać herbatę albo prowadzić samochód – takie funkcjonowanie byłoby dość męczące! Nasz mózg stale dąży do oszczędzania energii, dlatego automatyzuje powtarzalne czynności i reakcje. Badania pokazują, że jest to naturalny i potrzebny mechanizm. Dzięki temu możemy wykonywać wiele zadań jednocześnie, bez przeciążenia.
Sam autopilot nie jest problemem – problem polega na tym, że możemy na nim żyć przez większość dnia — nie zauważając własnego życia.
Gdy autopilot zaczyna obejmować nie tylko proste czynności, ale również nasze emocje, reakcje i relacje.
Co dzieje się, gdy żyjemy długo na autopilocie?
- większym poziomem stresu
- większą podatnością na wypalenie
- obniżonym poczuciem dobrostanu
- trudnością w regulacji emocji
- poczuciem braku sensu lub braku satysfakcji
Jednym z najbardziej znanych badań w tym obszarze jest praca, która pokazała, że: ludzie są mniej szczęśliwi, gdy ich umysł błądzi, nawet jeśli robią coś przyjemnego.
Najczęstsze sygnały życia na autopilocie
- robisz wiele rzeczy naraz
- działasz w pośpiechu
- reagujesz impulsywnie
- trudno Ci się zatrzymać
- często czujesz napięcie lub zmęczenie
- dzień „przelatuje”, a Ty nie pamiętasz szczegółów
- jesz, scrollujesz, pracujesz, a wszystko bez świadomości
Jak wrócić z autopilota -> pierwsze kroki
Najważniejsze jest najpierw zauważenie, czyli moment, w którym orientujesz się, że nie byłeś w pełni obecny, odpłynąłeś czy zareagowałeś na coś bez przemyślenia. To właśnie wtedy zaczyna się uważność. Później wystarczy już tylko jedno małe zatrzymanie.
Na przykład:
- jeden świadomy oddech
- zauważenie napięcia w ciele
- poczucie stóp na podłodze
- spojrzenie na to, co właśnie robisz
Pomyśl o tym jak o mikro-momencie obecności – to od niego zaczyna się zmiana.
Jak mindfulness wpływa na działanie autopilota?
Mindfulness pomaga zwiększyć naszą uważność na nasze ciało oraz umysł, co w rezultacie pomaga w zauważaniu automatycznych reakcji.
Z badań wynika, że regularna praktyka uważności:
- zwiększa aktywność obszarów mózgu odpowiedzialnych za uwagę
- wzmacnia zdolność zatrzymania reakcji
- poprawia regulację emocji
- zwiększa świadomość ciała
- zmniejsza poziom stresu
To dlatego nawet krótkie momenty uważności np. świadomy oddech, mogą znacząco wpływać na nasz sposób reagowania.
Bibliografia:
- Baumeister, R. F., & Tierney, J. (2011).
Willpower: Rediscovering the Greatest Human Strength. Penguin Books. - Brewer, J. A., Worhunsky, P. D., Gray, J. R., Tang, Y. Y., Weber, J., & Kober, H. (2011).
Meditation experience is associated with differences in default mode network activity and connectivity.
Proceedings of the National Academy of Sciences, 108(50), 20254–20259. - Duhigg, C. (2012).
The Power of Habit: Why We Do What We Do in Life and Business. Random House.