Nie rodzisz się i nie umierasz – czterodniowe odosobnienie
W przestrzeni odosobnienia odkrywamy, że pod zgiełkiem nieustannie zmieniających się myśli tętni życie, które jest wiecznie młode, pełne pierwotnego pokoju i bezwarunkowego zachwytu nad samym faktem istnienia. To powrót do wolności, która nie zna granic czasu, do Domu, który zawsze nosisz w sobie. To zaproszenie do wspólnego świętowania blasku, który nigdy nie gaśnie, w ciszy, która leczy i przywraca nas samym sobie.